Trzy lata!

(Wcześniej nie było czasu napisać posta. W tym roku tylko dwa dni po!)

Na wstępie dziękuję serdecznie wszystkim, którzy w ciągu trzech lat tutaj zaglądali, oczekiwali kolejnych rozdziałów i motywowali mnie komentarzami! Uwielbiam Was ;D

Chociaż od jakiegoś czasu wpisy pojawiają się tu sporadycznie, nadal pamiętam o tym blogu. Jest to pierwsza moja poważniejsza praca i mam do niej sentyment. Cóż… w końcu mogliście tu obserwować, jak z biegiem czasu zmieniał się mój (nadal pozostawiający wiele do życzenia) warsztat pisarski.

Jeśli chodzi o książki Ricka Riordana, aktualnie nie są one na samej górze moich zainteresowań, jednak możliwe, że kiedyś do nich wrócę i tym samym na blogu znajdzie się coś nowego. Nie chciałabym zostawiać opisywanej od ponad trzech lat historii bez żadnego zakończenia.

Dziękuję jeszcze raz za 17 tysięcy wyświetleń i wszystkie Wasze komentarze!